Infolinia czynna 7 dni w tygodniu 222 210 800
Kolizja

Kiedy ubezpieczenie OC nie zadziała mimo, że jest opłacone?

Anna  Untek Anna Untek

Dla wielu kierowców OC to „święty spokój”. Składka zapłacona, polisa aktywna, więc w razie kolizji wszystko załatwi ubezpieczyciel. I w zdecydowanej większości przypadków tak właśnie jest.

OC działa automatycznie i obejmuje szkody wyrządzone osobom trzecim. Problem zaczyna się wtedy, gdy dochodzi do sytuacji nietypowej. Bo choć OC jest obowiązkowe i ma ustawowy zakres, istnieją przypadki, w których ochrona nie zadziała w taki sposób, jak wyobraża sobie kierowca. Czasem oznacza to brak ochrony, a czasem – obowiązek zwrotu pieniędzy ubezpieczycielowi.

Warto wiedzieć, gdzie przebiega granica.

Gdy szkoda została wyrządzona umyślnie

OC chroni przed skutkami nieumyślnego spowodowania szkody. Jeżeli jednak kierowca działał celowo – na przykład świadomie wjechał w inne auto z zamiarem uszkodzenia – sytuacja wygląda zupełnie inaczej. W takim przypadku ubezpieczyciel co prawda wypłaci odszkodowanie poszkodowanemu (bo tego wymaga ochrona osoby trzeciej), ale następnie wystąpi do sprawcy z regresem, czyli żądaniem zwrotu wypłaconych środków. Innymi słowy: polisa jest opłacona, szkoda zostanie pokryta, ale finalny rachunek może trafić do kierowcy.

Jazda pod wpływem alkoholu lub narkotyków

To jedna z najczęstszych sytuacji, w których OC „nie zadziała” w praktycznym sensie. Jeśli sprawca kolizji był pod wpływem alkoholu albo środków odurzających, ubezpieczyciel również wypłaci odszkodowanie poszkodowanemu. Jednak potem może dochodzić zwrotu pieniędzy od sprawcy. Taki regres bywa bardzo dotkliwy, szczególnie przy poważnych szkodach osobowych, gdzie mówimy o kwotach sięgających setek tysięcy złotych.

W tym sensie OC formalnie działa, ale finansowa odpowiedzialność wraca do kierowcy.

Brak uprawnień do kierowania pojazdem

Podobny mechanizm obowiązuje, gdy kierowca nie posiadał prawa jazdy odpowiedniej kategorii albo miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Z punktu widzenia poszkodowanego ochrona jest zachowana – otrzyma odszkodowanie z OC sprawcy. Z punktu widzenia sprawcy sytuacja jest jednak poważna. Ubezpieczyciel może domagać się zwrotu całości wypłaconej kwoty.

To pokazuje, że opłacona składka nie chroni przed konsekwencjami poważnych naruszeń prawa.

Ucieczka z miejsca zdarzenia

Jeżeli kierowca zbiegł z miejsca kolizji, również naraża się na regres ze strony ubezpieczyciela. Prawo traktuje takie zachowanie jako poważne naruszenie obowiązków uczestnika ruchu drogowego. W efekcie firma ubezpieczeniowa może odzyskać od sprawcy pieniądze wypłacone poszkodowanemu. W praktyce oznacza to, że próba uniknięcia odpowiedzialności często kończy się jeszcze większymi kosztami.

Szkoda we własnym mieniu – tu OC nie pomoże

Warto pamiętać o podstawowej zasadzie: OC chroni osoby trzecie, nie właściciela pojazdu. Jeżeli w wyniku kolizji uszkodzisz własne auto, własny garaż czy ogrodzenie – z OC nie otrzymasz odszkodowania. W takich sytuacjach potrzebne jest AC. To częsty błąd interpretacyjny: kierowcy zakładają, że „mam OC, więc wszystko jest pokryte”. OC działa wyłącznie wobec innych uczestników ruchu.

Szkody w mieniu najbliższych osób

Istnieją również ograniczenia dotyczące szkód wyrządzonych najbliższym osobom. W określonych sytuacjach ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania za szkody w mieniu należącym do współmałżonka lub osób pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym.

Wynika to z konstrukcji prawnej odpowiedzialności cywilnej i relacji majątkowych między bliskimi osobami. Dlatego w takich przypadkach analiza sytuacji bywa bardziej złożona.

Wykorzystanie pojazdu niezgodnie z przeznaczeniem

Jeżeli samochód został użyty w sposób sprzeczny z deklarowanym przeznaczeniem – na przykład do wyścigów, rajdów czy nielegalnego transportu – ubezpieczyciel może badać okoliczności zdarzenia.

OC nadal chroni poszkodowanego, ale w określonych sytuacjach możliwy jest regres wobec sprawcy. Szczególnie dotyczy to przypadków, gdy pojazd był używany w sposób zwiększający ryzyko ponad standardowy ruch drogowy.

Przerwa w ochronie – nawet jeden dzień ma znaczenie

Choć temat dotyczy sytuacji, gdy polisa jest opłacona, warto wspomnieć o jednym z najczęstszych błędów – nieświadomej przerwie w ochronie.

Jeśli poprzednia umowa została wypowiedziana, a nowa nie została zawarta na czas, nawet jednodniowa luka może oznaczać brak ochrony i wysoką karę z UFG. Wtedy OC faktycznie „nie działa”, bo formalnie go nie ma.

Dlatego tak istotne jest pilnowanie ciągłości ubezpieczenia.

OC działa – ale nie chroni sprawcy przed wszystkim

W zdecydowanej większości przypadków opłacone OC spełnia swoją funkcję i zabezpiecza poszkodowanych. Jednak w sytuacjach takich jak jazda pod wpływem alkoholu, brak uprawnień czy ucieczka z miejsca zdarzenia, ochrona działa tylko pozornie.

Ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie, ale później może dochodzić zwrotu pieniędzy od sprawcy. To różnica, o której wielu kierowców nie myśli do momentu, gdy jest za późno.

OC to obowiązkowa i bardzo skuteczna ochrona, ale nie jest tarczą przed konsekwencjami poważnych naruszeń prawa. W ruchu drogowym – podobnie jak w ubezpieczeniach – odpowiedzialność zawsze wraca do tego, kto ją spowodował.

Ubezpieczenia na życie
Ubezpieczenia zdrowotne
Ubezpieczenia NNW
Ubezpieczenia turystyczne
Ubezpieczenia komunikacyjne
Ubezpieczenia nieruchomości
Ubezpieczenia finansowe
Prawo ubezpieczeniowe
Poliseo pamięta o końcu Twojego
ubezpieczenia
Wypełnij formularz, a przypomnimy Ci o zakończeniu polisy!
Pomoc w wyborze ubezpieczenia
Zostaw swój telefon - oddzwonimy i pomożemy Ci wybrać najlepszy pakiet.
*
*
Wyrażam zgodę na używanie przez SelectCentre sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KRS: 0000763236), w celu przekazywania mi informacji handlowych dotyczących produktów lub usług własnych lub Partnerów, w tym prowadzenia względem mnie marketingu bezpośredniego:
a) telekomunikacyjnych urządzeń końcowych:

za pomocą poczty e-mail

w formie SMS/MMS

w formie rozmowy telefonicznej

b) automatycznych systemów wywołujących w kontakcie telefonicznym lub mailowo
oraz wyrażam zgodę na przekazywanie przez GetMed Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie mojego imienia i nazwiska, adresu e-mail oraz numeru telefonu do SelectCentre Sp. z o.o. w celu przetwarzania przez tę spółkę moich danych osobowych na cele marketingowe wskazane powyżej.
Możesz także do nas zadzwonić:
222 210 800